Szef Europejskiej Partii Ludowej Manfred Weber nie stanie do debaty z premierem Mateuszem Morawieckim. Wytypował do niej zastępcę, ma go reprezentować Donald Tusk. Odmowę komentowali goście audycji "Radio Szczecin na Wieczór".
Niemcy mają potężne i tolerowane wpływy w Polsce, mówił Adrian Stankowski, publicysta Gazety Polskiej Codziennie. - Donald Tusk jest po prostu podwykonawcą niemieckiej polityki w Polsce. Krótko mówiąc, z tej pozycji zaczyna kampanię wyborczą, która od dzisiaj już toczy się oficjalnie.
Debatę zaplanowano na drugiego października dzień po ogłoszonym przez Donalda Tuska
marszu "Miliona serc".
Socjolog Marcin Palade zwrócił uwagę, że to wydarzenie może mieć strategiczny wpływ na wybory. - To może spowodować, że w końcówce kampanii będzie znowu próba ostrej polaryzacji na linii PiS - Koalicja Obywatelska, co może między innymi zaowocować tym, że niektóre ugrupowania będą miały problem z przekroczeniem progu wyborczego.
Wybory parlamentarne odbędą się 15 października 2023 roku.
Debatę zaplanowano na drugiego października dzień po ogłoszonym przez Donalda Tuska
marszu "Miliona serc".
Socjolog Marcin Palade zwrócił uwagę, że to wydarzenie może mieć strategiczny wpływ na wybory. - To może spowodować, że w końcówce kampanii będzie znowu próba ostrej polaryzacji na linii PiS - Koalicja Obywatelska, co może między innymi zaowocować tym, że niektóre ugrupowania będą miały problem z przekroczeniem progu wyborczego.
Wybory parlamentarne odbędą się 15 października 2023 roku.

Radio Szczecin