Musi być jeden bilet i koniec - uważają radni Prawa i Sprawiedliwości. W ich ocenie - w innym przypadku - inwestycja będzie nieatrakcyjna dla mieszkańców.
Chodzi o jeden bilet dla Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej i komunikacji miejskiej gmin, które połączy SKM. Obecnie trwają negocjacje między władzami poszczególnych miast a Urzędem Marszałkowskim w sprawie zintegrowanego systemu biletowego.
Jednak - jak twierdzi wojewódzki radny Rafał Niburski - SKM rusza już niebawem, a na tym etapie nie ma jeszcze decyzji w tej sprawie.
- Jakoś w Krakowie można podróżować na jednym bilecie po całej aglomeracji krakowskiej, podobnie w Gdańsku i Warszawie... Jeżeli SKM-ka ruszy, a nie będzie jednego, zintegrowanego biletu to cała idea SKM-ki padnie - przekonywał radny Niburski.
I etap Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej ma być uruchomiony wiosną przyszłego roku. Wówczas ruszą połączenia w kierunku Goleniowa, Stargardu i Gryfina.
Jednak - jak twierdzi wojewódzki radny Rafał Niburski - SKM rusza już niebawem, a na tym etapie nie ma jeszcze decyzji w tej sprawie.
- Jakoś w Krakowie można podróżować na jednym bilecie po całej aglomeracji krakowskiej, podobnie w Gdańsku i Warszawie... Jeżeli SKM-ka ruszy, a nie będzie jednego, zintegrowanego biletu to cała idea SKM-ki padnie - przekonywał radny Niburski.
I etap Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej ma być uruchomiony wiosną przyszłego roku. Wówczas ruszą połączenia w kierunku Goleniowa, Stargardu i Gryfina.

Radio Szczecin