Stabilizuje się sytuacja na rzece Inie, mimo roztopów spowodowanych ociepleniem.
Po deszczowych miesiącach z przełomu roku, nienotowany od dłuższego czasu wysoki poziom wody opada. Dotyczy to zwłaszcza biegnącego przez Stargard odcinka rzeki. Problemy z podtopieniami mają natomiast dalej mieszkańcy Lubowa i Klępina, gdzie rozlewiska nie ustępują z położonych w pobliżu rzeki gospodarstw. Miasto przed powodzią ochraniają jazy Żukowo, Lipka i Stargard.
Jak informuje Zbigniew Kubrak, kierownik nadzoru wodnego w stargardzkim Zarządzie Wód Polskich, umożliwiają one swobodny przepływ rzeki, mimo wysokiego stanu wody.
- Mamy tendencję spadkową i to dosyć mocną po przymrozkach, które pozwoliły tej wodzie się nam ustabilizować. Troszeczkę było kłopotu z przepływem wody w kierunku Goleniowa i na ujścia - mówi Kubrak.
Aby rozwiązać problem z utrzymującymi się podtopieniami w dolnym biegu Iny, Wody Polskie planują rozpoczęcie prac nad udrożnieniem nurtu w rejonie Lubowa i Klępina.
- Są prowadzone już ustalenia co do przeprowadzania prac utrzymaniowych od Klępina w dół, na dość sporym odcinku. Mamy zamiar też w tym roku wykonać konserwację kanału Klępino, który odbierał będzie tę wodę napływającą z terenu miejskiego. To od razu polepszy przepływ wody i zrzut, co pozwoli odetchnąć tutaj mieszkańcom - mówi Kubrak.
Według Wód Polskich ma to zapobiec zalewaniu gospodarstw położonych w pobliżu koryta rzeki.
Jak informuje Zbigniew Kubrak, kierownik nadzoru wodnego w stargardzkim Zarządzie Wód Polskich, umożliwiają one swobodny przepływ rzeki, mimo wysokiego stanu wody.
- Mamy tendencję spadkową i to dosyć mocną po przymrozkach, które pozwoliły tej wodzie się nam ustabilizować. Troszeczkę było kłopotu z przepływem wody w kierunku Goleniowa i na ujścia - mówi Kubrak.
Aby rozwiązać problem z utrzymującymi się podtopieniami w dolnym biegu Iny, Wody Polskie planują rozpoczęcie prac nad udrożnieniem nurtu w rejonie Lubowa i Klępina.
- Są prowadzone już ustalenia co do przeprowadzania prac utrzymaniowych od Klępina w dół, na dość sporym odcinku. Mamy zamiar też w tym roku wykonać konserwację kanału Klępino, który odbierał będzie tę wodę napływającą z terenu miejskiego. To od razu polepszy przepływ wody i zrzut, co pozwoli odetchnąć tutaj mieszkańcom - mówi Kubrak.
Według Wód Polskich ma to zapobiec zalewaniu gospodarstw położonych w pobliżu koryta rzeki.

Radio Szczecin