Czy to będzie koniec możliwości dorobienia przez najem mieszkania na sezon? Resort turystyki szykuje zmiany legislacyjne, które mogą zmienić rzeczywistość osób wynajmujących mieszkania i pokoje "na sezon".
Prace nad uregulowaniem zasad dotyczących najmu okazjonalnego już trwają - przyznaje Sławomir Nitras, minister turystyki i sportu.
- W przyszłym roku można spodziewać się projektu ustawy, który będzie pochodną dyrektywy europejskiej, który nakazuje, aby najem krótkoterminowy był rejestrowany, podobnie jak inne usługi hotelowe - mówi Nitras.
Prezes Świnoujskiej Organizacji Turystycznej Piotr Piwowarczyk przyznaje, że zmiany są potrzebne, ale ważne, by były w granicach rozsądku.
- W przypadku Świnoujścia mówimy o wielu dziesiątkach milionów złotych rocznie, które nie trafiają do budżetu. Słusznie mówi się także o tym, że jest to niezdrowa konkurencja, która niszczy gospodarkę turystyczną. Mamy nadzieję, że te legislacje będą w różny sposób traktować właścicieli apartamentów czy tak zwanych kamieniczników, którzy mają wiele mieszkań na wynajem i funkcjonują w szarej strefie, a inaczej prywatnych właścicieli pojedynczych mieszkań, który często w tych miejscowościach nadmorskich, wyprowadzają się na sezon np. na działkę, żeby podratować ten swój budżet - mówi Piwowarczyk.
Dla wynajmujących mieszkania zmiany w przepisach mogą oznaczać między innymi wprowadzenie regulaminu korzystania z obiektu, czy dostosowanie nieruchomości do przepisów BHP.
- W przyszłym roku można spodziewać się projektu ustawy, który będzie pochodną dyrektywy europejskiej, który nakazuje, aby najem krótkoterminowy był rejestrowany, podobnie jak inne usługi hotelowe - mówi Nitras.
Prezes Świnoujskiej Organizacji Turystycznej Piotr Piwowarczyk przyznaje, że zmiany są potrzebne, ale ważne, by były w granicach rozsądku.
- W przypadku Świnoujścia mówimy o wielu dziesiątkach milionów złotych rocznie, które nie trafiają do budżetu. Słusznie mówi się także o tym, że jest to niezdrowa konkurencja, która niszczy gospodarkę turystyczną. Mamy nadzieję, że te legislacje będą w różny sposób traktować właścicieli apartamentów czy tak zwanych kamieniczników, którzy mają wiele mieszkań na wynajem i funkcjonują w szarej strefie, a inaczej prywatnych właścicieli pojedynczych mieszkań, który często w tych miejscowościach nadmorskich, wyprowadzają się na sezon np. na działkę, żeby podratować ten swój budżet - mówi Piwowarczyk.
Dla wynajmujących mieszkania zmiany w przepisach mogą oznaczać między innymi wprowadzenie regulaminu korzystania z obiektu, czy dostosowanie nieruchomości do przepisów BHP.

Radio Szczecin