Jeżeli do podjęcia świadomej decyzji w sprawie parku narodowego potrzebne jest "etapowanie", to możemy się do tego przychylić - mówi starosta powiatu gryfińskiego Ewa Dudar.
W Policach i Gryfinie prowadzone są kolejne rozmowy w tej sprawie. Mieszkańcy tej drugiej gminy mają największe obawy.
Ze strony samorządu padła propozycja "etapowania", czyli park powstałby bez Gryfina, ale z czasem gmina mogłaby wejść w jego skład. Jeżeli nie jest gotowa by dołączyć do projektu, my to uszanujemy - zapewnia wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała.
- Może to będzie za trzy lata, może za siedem, kiedy Gryfino będzie gotowe. Natomiast jest grupa samorządowców, którzy czekają na tę decyzję. Gmina Widuchowa tylko w tym roku, jeśli ten park powstanie, może otrzymać ponad 4,5 miliona złotych - mówi Dorożała.
Mieszkańcy nauczeni doświadczeniami nie mają zaufania do pomysłów rządzących - mówi Ewa Dudar.
- Ja poruszałam tę kwestię, tak naprawdę problem związany jest z obietnicami, które były składane kilkadziesiąt lat temu, jak był utworzony park krajobrazowy. Chodziło o rewitalizację Międzyodrza. Niestety to się nie zadziało, więc dziś zdobyć to zaufanie ponownie, niestety jest bardzo trudno - mówi Dudar.
W przyszłym tygodniu (27 lutego) może wejść w życie uchwała rady miejskiej o przeprowadzeniu referendum na terenie gminy. Pytania mają być dwa. Jedno z nich ma dać odpowiedź, czy park powinien powstać w Gryfinie.
Ze strony samorządu padła propozycja "etapowania", czyli park powstałby bez Gryfina, ale z czasem gmina mogłaby wejść w jego skład. Jeżeli nie jest gotowa by dołączyć do projektu, my to uszanujemy - zapewnia wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała.
- Może to będzie za trzy lata, może za siedem, kiedy Gryfino będzie gotowe. Natomiast jest grupa samorządowców, którzy czekają na tę decyzję. Gmina Widuchowa tylko w tym roku, jeśli ten park powstanie, może otrzymać ponad 4,5 miliona złotych - mówi Dorożała.
Mieszkańcy nauczeni doświadczeniami nie mają zaufania do pomysłów rządzących - mówi Ewa Dudar.
- Ja poruszałam tę kwestię, tak naprawdę problem związany jest z obietnicami, które były składane kilkadziesiąt lat temu, jak był utworzony park krajobrazowy. Chodziło o rewitalizację Międzyodrza. Niestety to się nie zadziało, więc dziś zdobyć to zaufanie ponownie, niestety jest bardzo trudno - mówi Dudar.
W przyszłym tygodniu (27 lutego) może wejść w życie uchwała rady miejskiej o przeprowadzeniu referendum na terenie gminy. Pytania mają być dwa. Jedno z nich ma dać odpowiedź, czy park powinien powstać w Gryfinie.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin