Zebrał 32 punkty karne w zaledwie trzy miesiące. Policjanci z białogardzkiej drogówki zatrzymali w sobotę 19-letniego kierowcę BMW, który kilka dni temu nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu.
W ustaleniu sprawcy tego wykroczenia pomogły mundurowym kamery monitoringu. 19-latek przyznał się do winy. Dostał 1,5 tysiąca złotych mandatu i 15 punktów karnych. Okazało się, że prawo jazdy otrzymał raptem trzy miesiące wcześniej, a w tym czasie zgromadził już w sumie 32 punkty karne. Chłopak stracił prawo jazdy. Uprawnienia do kierowania będzie musiał zdobywać teraz od początku.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin