Kolejne protesty zapowiadają polscy przewoźnicy drogowi. Od kilku tygodni próbują zorganizować je w sposób w pełni legalny, jednak nie dostali na nie pozwolenia - przyznaje organizator protestu Piotr Krzyżankiewicz.
- Wcześniej chcieliśmy oczywiście oficjalnie je zgłaszać. W tej chwili okazuje się, że dostaliśmy tyle odmów. Między innymi dostaliśmy odmowę w Warszawie, gdzie chcieliśmy protestować przed siedzibą rządu. No i z tego powodu będziemy protestować na terenie Szczecina, ale będziemy to robić w formie takiej, która nie wymaga żadnych pozwoleń i będziemy to robić z zaskoczenia - zapowiada Krzyżankiewicz.
Piotr Krzyżankiewicz przyznaje, że protest transportowców będzie mocno uciążliwy dla kierowców pokonujących centrum Szczecina.
- Do miasta wjedzie bardzo dużo zestawów wysokotonażowych, które będą poruszały się dla siebie właściwym tempem, czyli "żółwim". Nie będą się mieściły na skrzyżowaniach, będą powodowały ogromne utrudnienia w ruchu drogowym. Ja przewiduję, że około setka takich pojazdów może się jednorazowo pojawić w centrum Szczecina w godzinach szczytu - dodaje Krzyżankiewicz.
Polscy transportowcy, w związku z kryzysem tej branży, domagają się czasowego obniżenia stawek ZUS. Jak twierdzi Piotr Krzyżankiewicz, ich żądania popiera Ministerstwo Infrastruktury. Przeciwne jest Ministerstwo Finansów oraz Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Piotr Krzyżankiewicz przyznaje, że protest transportowców będzie mocno uciążliwy dla kierowców pokonujących centrum Szczecina.
- Do miasta wjedzie bardzo dużo zestawów wysokotonażowych, które będą poruszały się dla siebie właściwym tempem, czyli "żółwim". Nie będą się mieściły na skrzyżowaniach, będą powodowały ogromne utrudnienia w ruchu drogowym. Ja przewiduję, że około setka takich pojazdów może się jednorazowo pojawić w centrum Szczecina w godzinach szczytu - dodaje Krzyżankiewicz.
Polscy transportowcy, w związku z kryzysem tej branży, domagają się czasowego obniżenia stawek ZUS. Jak twierdzi Piotr Krzyżankiewicz, ich żądania popiera Ministerstwo Infrastruktury. Przeciwne jest Ministerstwo Finansów oraz Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- Z tego powodu będziemy protestować na terenie Szczecina, ale będziemy to robić w formie takiej, która nie wymaga żadnych pozwoleń i będziemy to robić z zaskoczenia - zapowiada Krzyżankiewicz.
Dodaj komentarz 4 komentarze
"Przewoźnicy", czyli właściciele firm... A co z ich kierowcami?
Przecież te ich postulaty w większości sprowadzają się do przepisów, które chronią kierowców TIRów przed wyzyskiem!
"Obniżenie stawek ZUS" to przecież nic innego jak OBNIZENIE składek na przyszłe emerytury kierowców.
Kierowców, którzy wyrabiają dla tych przedsiębiorców zysk, a śpią w swoich kabinach, jak psy w budzie.
Czemu ci "przedsiębiorcy" nie postulują obniżenia np. własnych zysków? Przecież można wpisać do przepisów, że np. "zysk nie może być wyższy niż ..."
Głosujcie dalej na platfusów ...
TW@ Jan Nowak-ty się nie martw o kierowców i ich emerytury. Donald przywrócił ci pełną? to się ciesz. Twój elaborat nikogo nie interesuje. Ma rację Anty Zielony. Nie głosować na szkodników.
Po tym apelu Męcę zapłacze:))

Radio Szczecin