Czarodzieje z Wydm odpadli w ćwierćfinale pierwszoligowych play-offów z Astorią Bydgoszcz.
Po sobotniej porażce Kołobrzeżanie musieli w niedzielę koniecznie wygrać, aby pozostać w grze. Astoria zagrała jednak świetne zawody i pewnie wygrała 99:68.
Trener Kotwicy Rafał Frank powiedział po meczu, że jego drużynie zabrakło "paliwa" po sobotnim, wymagającym spotkaniu.
- Naprawdę ten mecz był bardzo ciężki fizycznie dla nas i też do tego ta skuteczność w ataku szwankowała, więc naprawdę jak się goni i ten wynik troszkę się rozjechał, to naprawdę bardzo ciężko się gra - mówił trener.
Szkoleniowiec gości Grzegorz Skiba nie ukrywał, że prowadzona przez niego drużyna była świetnie przygotowany do tej rywalizacji.
- Zbiórka i lepsza skuteczność z gry, większa konsekwencja i fizyczność. Fizycznie byliśmy lepiej przygotowani, dłuższa ławka - powiedział Skiba.
Dla Kotwicy czwarty mecz z Astorią był ostatnim w tym sezonie. Bydgoszczanie w półfinale zagrają z SKS-em Starogard Gdański.
Trener Kotwicy Rafał Frank powiedział po meczu, że jego drużynie zabrakło "paliwa" po sobotnim, wymagającym spotkaniu.
- Naprawdę ten mecz był bardzo ciężki fizycznie dla nas i też do tego ta skuteczność w ataku szwankowała, więc naprawdę jak się goni i ten wynik troszkę się rozjechał, to naprawdę bardzo ciężko się gra - mówił trener.
Szkoleniowiec gości Grzegorz Skiba nie ukrywał, że prowadzona przez niego drużyna była świetnie przygotowany do tej rywalizacji.
- Zbiórka i lepsza skuteczność z gry, większa konsekwencja i fizyczność. Fizycznie byliśmy lepiej przygotowani, dłuższa ławka - powiedział Skiba.
Dla Kotwicy czwarty mecz z Astorią był ostatnim w tym sezonie. Bydgoszczanie w półfinale zagrają z SKS-em Starogard Gdański.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin