Opowieści świadków, archiwalne materiały i sceny fabularyzowane tworzą ekranizację historii Edmunda Bałuki - działacza robotniczej opozycji lat 70 i zarazem przewodniczącego strajków ze stycznia 1971 roku. W Szczecinie odbył się przedpremierowy pokaz filmu "Bałuka".
Dokument Adama Zadwornego i Ernesta Saja zrealizowało Centrum Solidarności Stocznia we współpracy z Polską Fundacją Filmową. Główną rolę we fragmentach fabularnych zagrał Arkadiusz Buszko.
- Uniwersalna historia Edmunda Bałuki w tym znaczeniu, że jego postawa życiowa jest aktualna również dzisiaj, są bliskie, mam taką nadzieję. Znaczna część ludzi, którzy idą do galerii handlowej Kaskada ulicą, która nosi jego imię, nie wiedzą kim był patron tej ulicy - mówi twórca filmu Adam Zadworny.
- Syn uczy się w piątej klasie. Historię swego miasta, gdzie teraz mieszkamy, chcemy poznać. - Czytałem o nim o jego życiu. Tę historię chciałem zobaczyć, skonfrontować to ze spektaklem. - Ja byłam wtedy w liceum i pamiętam, że bardzo przeżywałam te czasy Solidarności - mówili widzowie.
Twórcy filmu mają nadzieję, że będzie on miał nie tylko szczecińską, ale także i ogólnopolską premierę.
Edycja tekstu: Kamila Kozioł
- Uniwersalna historia Edmunda Bałuki w tym znaczeniu, że jego postawa życiowa jest aktualna również dzisiaj, są bliskie, mam taką nadzieję. Znaczna część ludzi, którzy idą do galerii handlowej Kaskada ulicą, która nosi jego imię, nie wiedzą kim był patron tej ulicy - mówi twórca filmu Adam Zadworny.
- Syn uczy się w piątej klasie. Historię swego miasta, gdzie teraz mieszkamy, chcemy poznać. - Czytałem o nim o jego życiu. Tę historię chciałem zobaczyć, skonfrontować to ze spektaklem. - Ja byłam wtedy w liceum i pamiętam, że bardzo przeżywałam te czasy Solidarności - mówili widzowie.
Twórcy filmu mają nadzieję, że będzie on miał nie tylko szczecińską, ale także i ogólnopolską premierę.
Edycja tekstu: Kamila Kozioł

Radio Szczecin