Sąd w Gdyni ponownie aresztował antyukraińskiego aktywistę i patostreamera Pawła N., znanego jako „Nazar”. Mężczyzna w środę wyszedł na wolność, kiedy Sąd Okręgowy w Gdańsku uchylił zastosowany 10 grudnia ubiegłego roku trzymiesięczny areszt tymczasowy.
W piątek mężczyzna został ponownie zatrzymany przez policję. Jego partnerka zawiadomiła, że Paweł N. miał jej grozić i dobijać się do drzwi. Dodatkowo w trakcie interwencji zaatakował policjanta - poinformował aspirant Krzysztof Czarnecki z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.
- Po przewiezieniu do jednostki policji mężczyzna usłyszał cztery zarzuty dotyczące gróźb karalnych kierowanych wobec jego partnerki, znieważenia funkcjonariusza oraz naruszenia nietykalności cielesnej, a także uszkodzenia mienia - powiedział Czarnecki.
Przypomnijmy, że w grudniu 44-latek usłyszał zarzuty m.in. nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym, uszkodzenia zabytku oraz złamania zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego, któremu wcześniej miał grozić. Na zabytkowym budynku schronu przeciwlotniczego miał namalować farbą znak Polski Walczącej oraz biało-czerwoną flagę. Miesiąc wcześniej również został zatrzymany przez policję, ale wówczas sąd puścił go wolno. Pawłowi N. grozi 8 lat więzienia.
- Po przewiezieniu do jednostki policji mężczyzna usłyszał cztery zarzuty dotyczące gróźb karalnych kierowanych wobec jego partnerki, znieważenia funkcjonariusza oraz naruszenia nietykalności cielesnej, a także uszkodzenia mienia - powiedział Czarnecki.
Przypomnijmy, że w grudniu 44-latek usłyszał zarzuty m.in. nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym, uszkodzenia zabytku oraz złamania zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego, któremu wcześniej miał grozić. Na zabytkowym budynku schronu przeciwlotniczego miał namalować farbą znak Polski Walczącej oraz biało-czerwoną flagę. Miesiąc wcześniej również został zatrzymany przez policję, ale wówczas sąd puścił go wolno. Pawłowi N. grozi 8 lat więzienia.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin