Wilki zaczynają być coraz groźniejsze i powoli należy myśleć o kontrolowaniu ich przyrostu w naturze – przekonywał w "Rozmowie pod Krawatem" poseł Prawa i Sprawiedliwości Czesław Hoc.
Zapytany o źródło zainteresowania tematem wilków poseł potwierdził, że jest ono skutkiem spotkania z mieszkańcami w Żydowie, w gminie Polanów na wschodzie naszego województwa.
Czesław Hoc mówił, że był przygotowany na rozmowy o Zielonym Ładzie, tymczasem mieszkańcy chcieli rozmawiać o problemie wilków w okolicy.
- Byłem zaskoczony przede wszystkim tym, że wilki takie potężne straty przenoszą. w jednym miejscu 30 owiec zagryzionych, w tym dwie zjedzone. Tuż przed naszą wizytą wilki pożarły krowę z cielakiem. To już zaczyna być groźne. Jeszcze bardziej niebezpieczne i niepokojące jest zjawisko hybryd tzw. psowilków - podkreślał Hoc.
Krzyżówki psa z wilkiem nie boją się człowieka, a mają instynkt zabijania – podkreślał poseł PiS-u i wyliczał, że według szacunków na dziś, w Polsce jest już 5 tysięcy wilków, a rozmnażają się w takim tempie, że na wsiach po zmroku strach wychodzić z domu.
Zapytaliśmy w trakcie audycji Czesława Hoca wprost, czy potrzebny jest odstrzał. - Ja myślę, że trzeba to rozważyć. Jeśli wilk dziennie musi zjeść około 3 kg mięsa, to jeśli wytępi zwierzynę płową, to wejdzie do zagród. Być może nawet zaatakuje człowieka. Tutaj trzeba trochę roztropności, ale też takich zdecydowanych działań - dodał Hoc.
Całej rozmowy można wysłuchać i obejrzeć na radioszczecin.pl i na naszym radiowym Facebooku, powtórka na antenie o północy.
Zaproszenie do czwartkowej "Rozmowy pod Krawatem" Piotra Tolko przyjęła prof. dr hab. inż. Maria Kaszyńska z ZUT-u i PAN, współorganizatorka Międzynarodowej Konferencji Naukowo-Technicznej "Awarie Budowlane".
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Czesław Hoc mówił, że był przygotowany na rozmowy o Zielonym Ładzie, tymczasem mieszkańcy chcieli rozmawiać o problemie wilków w okolicy.
- Byłem zaskoczony przede wszystkim tym, że wilki takie potężne straty przenoszą. w jednym miejscu 30 owiec zagryzionych, w tym dwie zjedzone. Tuż przed naszą wizytą wilki pożarły krowę z cielakiem. To już zaczyna być groźne. Jeszcze bardziej niebezpieczne i niepokojące jest zjawisko hybryd tzw. psowilków - podkreślał Hoc.
Krzyżówki psa z wilkiem nie boją się człowieka, a mają instynkt zabijania – podkreślał poseł PiS-u i wyliczał, że według szacunków na dziś, w Polsce jest już 5 tysięcy wilków, a rozmnażają się w takim tempie, że na wsiach po zmroku strach wychodzić z domu.
Zapytaliśmy w trakcie audycji Czesława Hoca wprost, czy potrzebny jest odstrzał. - Ja myślę, że trzeba to rozważyć. Jeśli wilk dziennie musi zjeść około 3 kg mięsa, to jeśli wytępi zwierzynę płową, to wejdzie do zagród. Być może nawet zaatakuje człowieka. Tutaj trzeba trochę roztropności, ale też takich zdecydowanych działań - dodał Hoc.
Poseł PiS-u trakcie rozmowy ostro skomentował także temat konsolidacji szpitali, sytuacji w PŻB czy wprowadzenie Zielonego Ładu. Czesław Hoc przekonywał, że jego partia zawsze była przeciw unijnym regulacjom, a prowadzący rozmowę Sebastian Wierciak zaproponował zderzenie z faktami
- My nie wprowadziliśmy. Byłem też w Parlamencie Europejskim, była dyskusja, zawsze głosowaliśmy przeciw Zielonemu Ładowi. Zawsze blokowaliśmy - mówił Hoc.
- Czytam: Rząd Prawa i Sprawiedliwości poparł kluczowe decyzje dotyczące Europejskiego Zielonego Ładu. W 2020 roku premier Mateusz Morawiecki zaakceptował na szczycie Unii Europejskiej cel neutralności klimatycznej, a w 2021 r. rząd poparł unijne prawo klimatyczne. Dodatkowo polski komisarz do spraw rolnictwa z ramienia PiS Krystian Wojciechowski odpowiadał za wdrażanie strategii rolnych Zielonego Ładu. To byliście za czy przeciw? - dopytywał prowadzący rozmowę Sebastian Wierciak.
- Tak, ale to było 2020 rok. My na pewno nie byliśmy za takim Zielonym Ładem, który zaproponowano na końcu - powiedział Hoc.
- Panie pośle, czyli byliście za, a nawet przeciw? - pytał prowadzący rozmowę Sebastian Wierciak.
- Diabeł tkwi w szczegółach, a szczegóły potem były drastyczne, okropne, dramatyczne dla polskiej gospodarki. Dlatego potem byliśmy absolutnie przeciw - mówił Hoc.
Całej rozmowy można wysłuchać i obejrzeć na radioszczecin.pl i na naszym radiowym Facebooku, powtórka na antenie o północy.
Zaproszenie do czwartkowej "Rozmowy pod Krawatem" Piotra Tolko przyjęła prof. dr hab. inż. Maria Kaszyńska z ZUT-u i PAN, współorganizatorka Międzynarodowej Konferencji Naukowo-Technicznej "Awarie Budowlane".
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Czesław Hoc mówił, że był przygotowany na rozmowy o Zielonym Ładzie, tymczasem mieszkańcy chcieli rozmawiać o problemie wilków w okolicy.
- Ja myślę, że trzeba to rozważyć. Jeśli wilk dziennie musi zjeść około 3 kg mięsa, to jeśli wytępi zwierzynę płową, to wejdzie do zagród. Być może nawet zaatakuje człowieka. Tutaj trzeba trochę roztropności, ale też takich zdecydowanych działań - dodał Hoc.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Myślę, że to świetny moment zacząć kontrolować populację pisowców. Chcemy wiedzieć czy to dziaderstwo, strzelanie w celu rozrywki do zwierząt, do ssaków i ptaków (a niektórzy swego czasu biegali na wpół nago z bronią po ul. Krzywoustego ponoć!), chorobliwa nienawiść do inności, a w wielu przypadkach patologiczna miłość do standardów "wschodnich" szerzą się dalej czy wykruszają?
Wg stowarzyszenia Wilk: Na całym świecie w latach 2002–2020 odnotowano 498 ataków wilków na ludzi, z czego 25 przypadków zakończyło się śmiercią (14 z nich było spowodowanych wścieklizną). W Polsce od zakończenia II wojny światowej nie zarejestrowano żadnego przypadku śmiertelnego ataku zdrowego wilka na człowieka. W 2025 roku na polskich drogach doszło do 1 545 wypadków ze skutkiem śmiertelnym, w których zginęło łącznie 1 660 osób. Może zatem lepiej zredukować liczbę kierowców?

Radio Szczecin