Nie chcemy łączenia prac ekshumacyjnych na Wołyniu z polityką. Mamy zadanie do wykonania i chcemy je wykonać - powiedział Radiu Szczecin genetyk, prof. Andrzej Ossowski z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego.
Odniósł się w ten sposób do zaognienia stosunków polsko-ukraińskich po tym, jak prezydent Wołodymyr Zełenski nadał jednostce wojskowej imię Bohaterów UPA. Zespół prof. Ossowskiego 22 czerwca ma rozpocząć prace poszukiwawcze mogiły ofiar zbrodni wołyńskiej w miejscowości Puźniki.
- Uważam, że to powinien być proces, który jest zupełnie odrębny i nie możemy tego łączyć z polityką. I to bardzo często podkreślamy, że to są prace humanitarne przede wszystkim - powiedział prof. Ossowski.
Prof. Ossowski dodał, że wszystko jest przygotowywane do badań na miejscu. - Nic nie wskazuje na to, żeby w jakikolwiek sposób ten proces miał być zaburzony. Strona ukraińska, z tego co wiem, też planuje pracę prowadzić po stronie polskiej, więc mam nadzieję, że ta cała sytuacja nie wpłynie w żaden sposób na prowadzone prace i nie powinna wpłynąć na prowadzone prace - stwierdził prof. Ossowski.
Szczecińscy naukowcy kończą analizy genetyczne osób, których szczątki znaleziono w Puźnikach w pierwszej masowej mogile. Kilka z nich zidentyfikowali. W tym roku polsko-ukraiński zespół chce odnaleźć drugi grób mieszkańców wsi, zamordowanych w nocy z 12 na 13 lutego 1945 r.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Uważam, że to powinien być proces, który jest zupełnie odrębny i nie możemy tego łączyć z polityką. I to bardzo często podkreślamy, że to są prace humanitarne przede wszystkim - powiedział prof. Ossowski.
Prof. Ossowski dodał, że wszystko jest przygotowywane do badań na miejscu. - Nic nie wskazuje na to, żeby w jakikolwiek sposób ten proces miał być zaburzony. Strona ukraińska, z tego co wiem, też planuje pracę prowadzić po stronie polskiej, więc mam nadzieję, że ta cała sytuacja nie wpłynie w żaden sposób na prowadzone prace i nie powinna wpłynąć na prowadzone prace - stwierdził prof. Ossowski.
Szczecińscy naukowcy kończą analizy genetyczne osób, których szczątki znaleziono w Puźnikach w pierwszej masowej mogile. Kilka z nich zidentyfikowali. W tym roku polsko-ukraiński zespół chce odnaleźć drugi grób mieszkańców wsi, zamordowanych w nocy z 12 na 13 lutego 1945 r.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin