Zmienia się logo i strona internetowa, zmienią się też opakowania produktów. Zakłady Chemiczne Police od dziś są częścią Grupy Kapitałowej Azoty.
Jak zapewnia szefostwo firmy, spółka zachowuje swoją autonomię, a zmiany mają tylko charakter marketingowy. W opinii związkowców, utrata logo to pierwszy krok do likwidacji największego zakładu w regionie.
W środę rano w zakładzie pojawiły się nowe flagi, z internetu zniknęła też dotychczasowa strona firmy.
- Związkowcy od początku sprzeciwiali się tym zmianom - mówi Krzysztof Zieliński z Solidarności ZCh Police. - To utrata naszej tożsamości i złamanie uzgodnień. To kolejny zakład, który może zniknąć z regionu.
O likwidacji polickiego zakładu nie ma mowy - mówi wiceprezes spółki Wojciech Naruć. - Nazwa Zakładów Chemicznych ma być obecna na nowym logo, a także na opakowaniach produkowanych nawozów. Nazwa jest dalej, spółka ciągle ma swoją odrębność prawną. To, co robimy to dostosowanie do wymagań rynków globalnych.
Marginalizacji Polic nie obawia się też marszałek województwa. - Budowanie silnej marki to krok w dobrym kierunku - uważa Olgierd Geblewicz.
Oficjalne stanowisko związkowców ma być znane jeszcze w tym tygodniu.
W środę rano w zakładzie pojawiły się nowe flagi, z internetu zniknęła też dotychczasowa strona firmy.
- Związkowcy od początku sprzeciwiali się tym zmianom - mówi Krzysztof Zieliński z Solidarności ZCh Police. - To utrata naszej tożsamości i złamanie uzgodnień. To kolejny zakład, który może zniknąć z regionu.
O likwidacji polickiego zakładu nie ma mowy - mówi wiceprezes spółki Wojciech Naruć. - Nazwa Zakładów Chemicznych ma być obecna na nowym logo, a także na opakowaniach produkowanych nawozów. Nazwa jest dalej, spółka ciągle ma swoją odrębność prawną. To, co robimy to dostosowanie do wymagań rynków globalnych.
Marginalizacji Polic nie obawia się też marszałek województwa. - Budowanie silnej marki to krok w dobrym kierunku - uważa Olgierd Geblewicz.
Oficjalne stanowisko związkowców ma być znane jeszcze w tym tygodniu.

Radio Szczecin