Ostatnim meczem jednej ósmej finału na piłkarskich Mistrzostwach Świata w Brazylii będzie pojedynek USA-Belgia.
Dotąd największym sukcesem reprezentacji Stanów Zjednoczonych był awans do ćwierćfinału Mistrzostw Świata rozegranych w 2002 roku w Korei Południowej i Japonii. Teraz ten sukces może zostać powtórzony pod warunkiem, że Jankesi wygrają z Belgami.
Wiele wskazuje na to, że w meczu zagra kontuzjowany w konfrontacji z Ghaną Josmer "Jozy" Altidore. Obecnie jest on najsilniejszym ogniwem ofensywnym amerykańskiej drużyny.
Trener reprezentacji USA Jürgen Klinsmann poinformował na konferencji prasowej, że piłkarz najprawdopodobniej będzie w stanie zagrać.
- Jozy jest zdolny do gry. Nasz sztab medyczny wykonał nieprawdopodobną wręcz pracę. Pytanie tylko, ile minut wytrzyma na pełnym obciążeniu - mówił selekcjoner.
Mecz Stany Zjednoczone-Belgia rozpocznie się we wtorek o godz. 22.
Wcześniej Argentyna zmierzy się ze Szwajcarią.
Trener Szwajcarów Ottmar Hitzfeld przyznaje, że jest gotowy na sukces w spotkaniu z Leo Messim i spółką. - Zawsze przygotowujemy się do meczów ze świadomością, że możemy awansować. Nie sądzę, żeby mecz z Argentyną, był moim ostatnim w roli trenera kadry Szwajcarii - stwierdził Hitzfeld.
Trener Albicelestes Alejandro Sabella przyznaje z kolei, że na tym etapie rozgrywek wiele zależy od psychiki. Messi to doskonały piłkarz, ale umiejętności techniczne to nie wszystko. - Zawsze powtarzam, że gdyby umysł był mięśniem, to tym zdecydowanie najistotniejszym. To, co jest w głowie ma olbrzymie znaczenie - uważa Sabella.
Początek tego meczu o 18.
Wiele wskazuje na to, że w meczu zagra kontuzjowany w konfrontacji z Ghaną Josmer "Jozy" Altidore. Obecnie jest on najsilniejszym ogniwem ofensywnym amerykańskiej drużyny.
Trener reprezentacji USA Jürgen Klinsmann poinformował na konferencji prasowej, że piłkarz najprawdopodobniej będzie w stanie zagrać.
- Jozy jest zdolny do gry. Nasz sztab medyczny wykonał nieprawdopodobną wręcz pracę. Pytanie tylko, ile minut wytrzyma na pełnym obciążeniu - mówił selekcjoner.
Mecz Stany Zjednoczone-Belgia rozpocznie się we wtorek o godz. 22.
Wcześniej Argentyna zmierzy się ze Szwajcarią.
Trener Szwajcarów Ottmar Hitzfeld przyznaje, że jest gotowy na sukces w spotkaniu z Leo Messim i spółką. - Zawsze przygotowujemy się do meczów ze świadomością, że możemy awansować. Nie sądzę, żeby mecz z Argentyną, był moim ostatnim w roli trenera kadry Szwajcarii - stwierdził Hitzfeld.
Trener Albicelestes Alejandro Sabella przyznaje z kolei, że na tym etapie rozgrywek wiele zależy od psychiki. Messi to doskonały piłkarz, ale umiejętności techniczne to nie wszystko. - Zawsze powtarzam, że gdyby umysł był mięśniem, to tym zdecydowanie najistotniejszym. To, co jest w głowie ma olbrzymie znaczenie - uważa Sabella.
Początek tego meczu o 18.

Radio Szczecin