Julia Tymoszenko podejrzana o korupcję. W biurze byłej premier i szefowej partii Batkiwszczyna przeprowadzono przeszukania. Tymoszenko miała kupować głosy deputowanych ukraińskiego parlamentu.
Ukraińskie Biuro Antykorupcyjne, oprócz relacji z przeszukania opublikowało nagrania z podsłuchów, na których Julia Tymoszenko ma korumpować ukraińskich parlamentarzystów.
Jak czytamy w komunikacie, podejrzana proponowała deputowanym Rady Najwyższej, nie należącym do frakcji Tymoszenko, korzyści majątkowe w zamian za lojalne zachowanie podczas głosowań, przy czym chodziło o regularny mechanizm współpracy, który przewidywał wypłaty z góry i był zaplanowany na dłuższy okres.
Sama była premier nazwała działania ukraińskich organów antykorupcyjnych, jako motywowane politycznie. To już kolejny, w ostatnim czasie, głośny skandal korupcyjny na szczytach ukraińskiej władzy i polityki. Pod koniec zeszłego roku w wyniku ujawnionej afery korupcyjnej ze stanowiska ustąpił m.in. szef biura ukraińskiego prezydenta.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Jak czytamy w komunikacie, podejrzana proponowała deputowanym Rady Najwyższej, nie należącym do frakcji Tymoszenko, korzyści majątkowe w zamian za lojalne zachowanie podczas głosowań, przy czym chodziło o regularny mechanizm współpracy, który przewidywał wypłaty z góry i był zaplanowany na dłuższy okres.
Sama była premier nazwała działania ukraińskich organów antykorupcyjnych, jako motywowane politycznie. To już kolejny, w ostatnim czasie, głośny skandal korupcyjny na szczytach ukraińskiej władzy i polityki. Pod koniec zeszłego roku w wyniku ujawnionej afery korupcyjnej ze stanowiska ustąpił m.in. szef biura ukraińskiego prezydenta.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin