We wtorek wieczorem poznamy pierwszego finalistę piłkarskich mistrzostw świata w Brazylii. W półfinałowym meczu gospodarze mundialu zmierzą się z reprezentacją Niemiec.
Canarinhos do tej konfrontacji przystąpią w mocno osłabionym składzie. Kontuzja kręgosłupa wykluczyła z gry Neymara najskuteczniejszego w kanarkowej drużynie a z powodu żółtych kartek nie wystąpi kapitan zespołu Thiago Silva.
Problemów kadrowych nie ma natomiast selekcjoner niemieckiej ekipy Joachim Loew. - To Niemcy wygrają - typuje Sebastian Olszar, napastnik Floty Świnoujście. - Myślę, że Niemcy wygrają spokojnie. Oni wiedzą, jak grać w piłkę.
Były piłkarz Pogoni, a obecnie jeden z trenerów szczecińskiego klubu Brazylijczyk Edi Andradina liczy na sukces swoich rodaków. - To będzie ciężki mecz. Wygra ten, kto będzie mądrzejszy. Brazylia zawsze gra pod presją i zawsze o zwycięstwo - mówi Edi.
Zdaniem Ediego, Brazylia poradzi sobie z Niemcami nawet grając bez swojego najlepszego i najbardziej lubianego zawodnika Neymara. - To nie jest tak, że mamy tylko Neymara, chociaż to bardzo piłkarz i kochają go w Brazylii - przyznaje Andradina.
Brazylijczyk, który dwa tygodnie temu powrócił z Brazylii, podkreśla, że wszyscy kibice kanarków marzą o szóstym w historii tytule mistrza świata.
Spotkanie Brazylii z Niemcami będzie sędziować Meksykanin Marco Rodriguez, który prowadził mecz Urugwaju z Włochami i nie zauważył, jak Luis Suarez ugryzł Włocha Giorgio Chielliniego.
Półfinałowy pojedynek rozpocznie się o godzinie 22 w Belo Horizonte.
Zobacz nasz specjalny serwis mundialowy.
SNTV/x-news SNTV/x-news
Problemów kadrowych nie ma natomiast selekcjoner niemieckiej ekipy Joachim Loew. - To Niemcy wygrają - typuje Sebastian Olszar, napastnik Floty Świnoujście. - Myślę, że Niemcy wygrają spokojnie. Oni wiedzą, jak grać w piłkę.
Były piłkarz Pogoni, a obecnie jeden z trenerów szczecińskiego klubu Brazylijczyk Edi Andradina liczy na sukces swoich rodaków. - To będzie ciężki mecz. Wygra ten, kto będzie mądrzejszy. Brazylia zawsze gra pod presją i zawsze o zwycięstwo - mówi Edi.
Zdaniem Ediego, Brazylia poradzi sobie z Niemcami nawet grając bez swojego najlepszego i najbardziej lubianego zawodnika Neymara. - To nie jest tak, że mamy tylko Neymara, chociaż to bardzo piłkarz i kochają go w Brazylii - przyznaje Andradina.
Brazylijczyk, który dwa tygodnie temu powrócił z Brazylii, podkreśla, że wszyscy kibice kanarków marzą o szóstym w historii tytule mistrza świata.
Spotkanie Brazylii z Niemcami będzie sędziować Meksykanin Marco Rodriguez, który prowadził mecz Urugwaju z Włochami i nie zauważył, jak Luis Suarez ugryzł Włocha Giorgio Chielliniego.
Półfinałowy pojedynek rozpocznie się o godzinie 22 w Belo Horizonte.
Zobacz nasz specjalny serwis mundialowy.
SNTV/x-news SNTV/x-news

Radio Szczecin