Polscy skoczkowie spadochronowi zostali brązowymi medalistami tunelowych Mistrzostw Świata w Czechach. W czteroosobowej reprezentacji jest szczecinianin - Dariusz Filipowski.
Polacy konkurują ze światową czołówką od niedawna. - Rozwijamy się w dosyć dobrym, jak nie bardzo dobrym tempie. Myślę, że z roku na rok będzie coraz lepiej - mówi w rozmowie z Radiem Szczecin Dariusz Filipowski.
W ubiegłym roku Polacy - w tym dwóch szczecinian - zdobyli srebro w tunelowym Pucharze Świata w Stanach Zjednoczonych. Dwa lata temu w Dubaju - już z samolotu - wyskakali sobie brąz.
- A wszystko zaczęło się w Szczecinie. Właśnie tu wykonałem swój pierwszy skok. To było 12 lat temu - wspomina Filipowski.
Polska reprezentacja dyscypliny VFS - Flydefinition trenuje i startuje za własne pieniądze. To jedyny taki przypadek w światowej czołówce.
Dyscyplina VFS (Vertical Formation Skydiving) polega na wykonywaniu ewolucji w powietrzu w pozycji głową do góry lub w dół. Z samolotu wyskakuje czterech skoczków i operator kamery, który dokumentuje wykonywanie ewolucji. Na podstawie filmu sędziowie przyznają punkty drużynie.

Radio Szczecin