O awansie do najlepszej czwórki zdecydował ostatni, piąty mecz z WKK Wrocław.
Po dwóch spotkaniach rozegranych w Kołobrzegu i kolejnych dwóch we Wrocławiu stan rywalizacji w serii do trzech zwycięstw wynosił 2:2.
O losach awansu do półfinału decydował więc ostatni, piąty mecz. Środowe spotkanie w kołobrzeskiej hali Milenium również było niezwykle wyrównane. Po dwóch kwartach był remis 39:39. W decydujących momentach to gospodarze zachowali lepszą skuteczność i dzięki rzutom z dystansu zwyciężyli pewnie 84:67.
Trener Sensation Kotwicy, Rafał Frank mówi, że kluczową rolę w ostatnim spotkaniu odegrała taktyka, którą jego zespół właściwie zrealizował.
- Wiedzieliśmy, że będą grali kombinowaną obroną, trzeba co mecz zaskoczyć rywala, trochę inaczej bronić, szachy sportowo-trenerskie, znamy się jak łyse konie - przyznał Rafał Frank.
W półfinale zespół Kotwicy zmierzy się z Górnikiem Wałbrzych. Pierwszy mecz już w najbliższą sobotę w Wałbrzychu.
O losach awansu do półfinału decydował więc ostatni, piąty mecz. Środowe spotkanie w kołobrzeskiej hali Milenium również było niezwykle wyrównane. Po dwóch kwartach był remis 39:39. W decydujących momentach to gospodarze zachowali lepszą skuteczność i dzięki rzutom z dystansu zwyciężyli pewnie 84:67.
Trener Sensation Kotwicy, Rafał Frank mówi, że kluczową rolę w ostatnim spotkaniu odegrała taktyka, którą jego zespół właściwie zrealizował.
- Wiedzieliśmy, że będą grali kombinowaną obroną, trzeba co mecz zaskoczyć rywala, trochę inaczej bronić, szachy sportowo-trenerskie, znamy się jak łyse konie - przyznał Rafał Frank.
W półfinale zespół Kotwicy zmierzy się z Górnikiem Wałbrzych. Pierwszy mecz już w najbliższą sobotę w Wałbrzychu.

Radio Szczecin
