Komornik zajął majątek Jana Rokity. Były poseł PO zalega ze spłatą blisko 350 tys. zł. Taką karę wyznaczył mu sąd, gdy przegrał proces za obrazę byłego komendanta głównego policji - Konrada Kornatowskiego.
To jednak nie jedyne problemy byłego polityka. Okazuje się, że Rokita został wyrzucony z Platformy Obywatelskiej, ponieważ od lat nie płacił partyjnych składek.
Z Janem Rokitą, który obecnie mieszka za granicą, mailowo skontaktował się dziennikarz TVN24. Były poseł poinformował go, że spodziewa się rychłego zajęcia mebli, komputera i podobnych przedmiotów.
"Wziąwszy pod uwagę astronomiczne kwoty, to egzekucja może trwać do końca mojego życia" - napisał Rokita.
Dodał także, że "musi się poważnie zastanowić czy pod obecną władzą" wracać do kraju.
Z Janem Rokitą, który obecnie mieszka za granicą, mailowo skontaktował się dziennikarz TVN24. Były poseł poinformował go, że spodziewa się rychłego zajęcia mebli, komputera i podobnych przedmiotów.
"Wziąwszy pod uwagę astronomiczne kwoty, to egzekucja może trwać do końca mojego życia" - napisał Rokita.
Dodał także, że "musi się poważnie zastanowić czy pod obecną władzą" wracać do kraju.

Radio Szczecin