Afgańskie władze ogłosiły właśnie, że przejmują odpowiedzialność za bezpieczeństwo całego kraju. Prezydent Hamid Karzaj dodał, że wkrótce rozpoczną się negocjacje z talibami.
Afgańczycy przejęli kontrolę nad ostatnimi 95 okręgami mieszczącymi się w niespokojnych prowincjach przy granicy z Pakistanem, które są regularnie atakowane przez talibów. To jeden z ostatnich etapów przejmowania kontroli przez Afgańczyków nad własnym krajem. Proces ten trwa od 2011 roku.
Polska baza Waghez mieściła się w prowincji Ghazni. W ręce miejscowych wróciła dwa miesiące temu.
- Tylko w czasie XII zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego nasi żołnierze wykonali ponad 400 operacji w swoim rejonie - mówił szef sekcji prasowej PKW, kpt. Janusz Błaszczak. - Przebywali w tej bazie od 17 marca 2012 roku.
W ciągu ostatnich dwóch lat liczebność afgańskich sił bezpieczeństwa wzrosła z 40 do 350 tysięcy osób. Jednak miejscowe wojska wciąż zmagają się z falą dezercji. Rośnie także liczba zabitych żołnierzy.
Mimo tego, NATO chce wycofać swój ostatni oddział bojowy do 2014 roku. Później na miejscu zostaną jedynie specjalne siły reagowania. Będą one działać tylko na wyraźną prośbę Afgańczyków.
Polska baza Waghez mieściła się w prowincji Ghazni. W ręce miejscowych wróciła dwa miesiące temu.
- Tylko w czasie XII zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego nasi żołnierze wykonali ponad 400 operacji w swoim rejonie - mówił szef sekcji prasowej PKW, kpt. Janusz Błaszczak. - Przebywali w tej bazie od 17 marca 2012 roku.
W ciągu ostatnich dwóch lat liczebność afgańskich sił bezpieczeństwa wzrosła z 40 do 350 tysięcy osób. Jednak miejscowe wojska wciąż zmagają się z falą dezercji. Rośnie także liczba zabitych żołnierzy.
Mimo tego, NATO chce wycofać swój ostatni oddział bojowy do 2014 roku. Później na miejscu zostaną jedynie specjalne siły reagowania. Będą one działać tylko na wyraźną prośbę Afgańczyków.

Radio Szczecin