Z pożarem zamku w stolicy Łotwy przez całą noc walczyło kilkanaście zastępów straży pożarnej. Nikomu nic się nie stało.
Płomienie pojawiły się w czwartek wieczorem. Ze wstępnych informacji wynika, że całkowicie zniszczony jest dach budowli o powierzchni ponad trzech tysięcy metrów kwadratowych. Ogień ogarnął także strych i dwie najwyższe kondygnacje.
W środku nikogo nie było ponieważ budowla przechodzi remont. Z tego samego powodu prezydent Łotwy urzęduje w innej części Rygi.
Niewykluczone, że zniszczeniu uległy również zbiory Muzeum Narodowego.
Łotysze określają zamek jako symbol łotewskiej państwowości. Od 1621 roku był rezydencją namiestnika króla Polski. W XVI wieku rezydował na nim król Stefan Batory. Siedzibą prezydenta Łotwy jest od 1995 roku.
W środku nikogo nie było ponieważ budowla przechodzi remont. Z tego samego powodu prezydent Łotwy urzęduje w innej części Rygi.
Niewykluczone, że zniszczeniu uległy również zbiory Muzeum Narodowego.
Łotysze określają zamek jako symbol łotewskiej państwowości. Od 1621 roku był rezydencją namiestnika króla Polski. W XVI wieku rezydował na nim król Stefan Batory. Siedzibą prezydenta Łotwy jest od 1995 roku.

Radio Szczecin