Prawa małżeństw homoseksualnych zrównane z prawami par tradycyjnych - to przełomowy wyrok Sądu Najwyższego w Stanach Zjednoczonych.
Najnowsze rozporządzenie dotyczy 12 amerykańskich stanów, gdzie prawo dopuszcza zawieranie związków homoseksualnych. Od 1996 roku obowiązywała ustawa o ochronie tradycyjnego małżeństwa. O jej uchylenie zaapelował ostatnio były prezydent Bill Clinton, mimo że sam wprowadził ją w życie.
Sędziowie Sądu Najwyższego stosunkiem głosów 5:4 uznali, że poprzednie zapisy są niezgodne z konstytucją i naruszają zasadę równości wobec prawa.
Dzięki nowym przepisom pary gejowskie będą mogły korzystać m.in. z przywilejów socjalnych tak samo, jak tradycyjne związki.
Według ostatnich badań, społeczeństwo amerykańskie w większości przychylnie podchodzi do par homoseksualnych, a pozytywnie na ten temat wypowiedziało się 58 procent badanych. Poparcie dla związków gejowskich wyraził m.in. obecny prezydent USA - Barack Obama.
Sędziowie Sądu Najwyższego stosunkiem głosów 5:4 uznali, że poprzednie zapisy są niezgodne z konstytucją i naruszają zasadę równości wobec prawa.
Dzięki nowym przepisom pary gejowskie będą mogły korzystać m.in. z przywilejów socjalnych tak samo, jak tradycyjne związki.
Według ostatnich badań, społeczeństwo amerykańskie w większości przychylnie podchodzi do par homoseksualnych, a pozytywnie na ten temat wypowiedziało się 58 procent badanych. Poparcie dla związków gejowskich wyraził m.in. obecny prezydent USA - Barack Obama.

Radio Szczecin