Kolejne masowe protesty w Stanach Zjednoczonych. Po wyroku na strażnika Georga Zimmermana na ulice wyszli mieszkańcy m.in. Nowego Jorku i Chicago. Tydzień temu sąd uznał, że mężczyzna nie jest winny śmierci 17-letniego Afroamerykanina, bo działał w obronie własnej, a nie z pobudek rasistowskich.
Demonstrujący chcą, aby sąd ponownie zajął się sprawą śmierci Trayvona Martina. Ich zdaniem, naruszone zostały prawa obywatelskie.
Sobotniej akcji przyświecało hasło "Sprawiedliwość dla Trayvona". Protestujący zbierali się głównie przed najważniejszymi urzędami w stu miastach Stanów Zjednoczonych. W Miami dołączył do nich ojciec zastrzelonego 17-latka.
- To niesamowite, że każdy, bez względu na kolor skóry, chce nas wspierać. Wspólnie wysyłamy sygnał, że nie będziemy bezczynnie patrzeć, jak zabijane są nasze dzieci. Nie chcemy siedzieć cicho - podkreślił Tracy Martin.
Zimmermanowi groziło dożywotnie więzienie. Prokuratorzy żądali uznania go winnym morderstwa drugiego stopnia. Ostatecznie oskarżony został uniewinniony od zarzucanych mu czynów. Od początku utrzymywał on, że działał w obronie własnej, gdyż nastolatek zaatakował go w momencie, gdy był na służbie. Do zdarzenia doszło w ubiegłym roku na jednym z prywatnych osiedli.
Sobotniej akcji przyświecało hasło "Sprawiedliwość dla Trayvona". Protestujący zbierali się głównie przed najważniejszymi urzędami w stu miastach Stanów Zjednoczonych. W Miami dołączył do nich ojciec zastrzelonego 17-latka.
- To niesamowite, że każdy, bez względu na kolor skóry, chce nas wspierać. Wspólnie wysyłamy sygnał, że nie będziemy bezczynnie patrzeć, jak zabijane są nasze dzieci. Nie chcemy siedzieć cicho - podkreślił Tracy Martin.
Zimmermanowi groziło dożywotnie więzienie. Prokuratorzy żądali uznania go winnym morderstwa drugiego stopnia. Ostatecznie oskarżony został uniewinniony od zarzucanych mu czynów. Od początku utrzymywał on, że działał w obronie własnej, gdyż nastolatek zaatakował go w momencie, gdy był na służbie. Do zdarzenia doszło w ubiegłym roku na jednym z prywatnych osiedli.

Radio Szczecin