Co najmniej 31 osób nie żyje a blisko 200 zostało rannych po porannych zamieszkach w Kairze.
Siły bezpieczeństwa zaatakowały zwolenników obalonego prezydenta Egiptu Mohammeda Mursiego - podają przedstawiciele islamskiego bractwa muzułmańskiego. Według źródeł CNN, w nocnych starciach zginęło jednak aż 75 osób a ponad tysiąc zostało rannych.
Starcia w Aleksandrii wybuchły podczas masowych demonstracji zwołanych przez nowego dowódcę sił zbrojnych gen. Abd el-Fatah Saida es-Sisiego.
Starcia w Aleksandrii wybuchły podczas masowych demonstracji zwołanych przez nowego dowódcę sił zbrojnych gen. Abd el-Fatah Saida es-Sisiego.

Radio Szczecin