Agnieszka Radwańska przegrała w finale tenisowego turnieju w kalifornijskim Stanford. Polka, mimo że była faworytką, uległa Słowaczce Dominice Cibulkovej 6:3, 4:6 i 4:6.
Turniej w Stanford jest jednym z najważniejszych etapów przygotowań do wielkoszlemowego US Open, który rozpocznie się pod koniec sierpnia. Do tej pory Radwańska grała ze Słowaczką pięciokrotnie i zawsze wygrywała. W niedzielę popularna "Isia" pierwszy raz uległa Cibulkovej.
- Popatrzyłam na ten kort i pomyślałam, że jest ok. Jestem w finale i to jest najważniejsze. W końcu wygrałam z Agnieszką i to w prestiżowych zawodach. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa - podsumowała Dominika Cibulkova.
"Słono zapłaciłam za to, że nie potrafiłam wykorzystać wypracowanej przewagi" - cytują Radwańską amerykańskie media. Polka w decydującej trzeciej partii prowadziła już 3:1 i 4:2. Jednak rywalka odrobiła stratę i wykorzystała piątego meczbola.
W Stanford Agnieszka Radwańska zarobiła blisko 70 tysięcy dolarów.
- Popatrzyłam na ten kort i pomyślałam, że jest ok. Jestem w finale i to jest najważniejsze. W końcu wygrałam z Agnieszką i to w prestiżowych zawodach. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa - podsumowała Dominika Cibulkova.
"Słono zapłaciłam za to, że nie potrafiłam wykorzystać wypracowanej przewagi" - cytują Radwańską amerykańskie media. Polka w decydującej trzeciej partii prowadziła już 3:1 i 4:2. Jednak rywalka odrobiła stratę i wykorzystała piątego meczbola.
W Stanford Agnieszka Radwańska zarobiła blisko 70 tysięcy dolarów.

Radio Szczecin