Mężczyzna podejrzany o przygotowywanie zamachu terrorystycznego na Sejm jest poczytalny - orzekli biegli po sześciu tygodniach obserwacji.
Brunon K. to były pracownik naukowy Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Zdaniem śledczych, 45-latek zamierzał zdetonować w pobliżu Sejmu cztery tony materiałów wybuchowych umieszczonych w samochodzie.
Do eksplozji miało dojść podczas posiedzenia parlamentu z udziałem prezydenta, premiera i ministrów - w trakcie rozpatrywania w Sejmie projektu budżetu.
Funkcjonariusze zatrzymali K. 9 listopada ubiegłego roku. W poniedziałek sąd ma podjąć decyzję o przedłużeniu mu aresztu o kolejne trzy miesiące. Podejrzanemu grozi 15 lat więzienia.
Do eksplozji miało dojść podczas posiedzenia parlamentu z udziałem prezydenta, premiera i ministrów - w trakcie rozpatrywania w Sejmie projektu budżetu.
Funkcjonariusze zatrzymali K. 9 listopada ubiegłego roku. W poniedziałek sąd ma podjąć decyzję o przedłużeniu mu aresztu o kolejne trzy miesiące. Podejrzanemu grozi 15 lat więzienia.

Radio Szczecin