Prokuratura z Gostynia wszczęła w poniedziałek dochodzenie w sprawie dzieci, które wracając w weekend z kolonii kilka godzin czekały w słońcu na autokar.
Z objawami udaru i odwodnienia do szpitala trafiło ponad 40 z nich.
Postępowanie prokuratury jest prowadzone pod kątem narażenia zdrowia dzieci przez opiekunów i organizatora kolonii - Związek Młodzieży Wiejskiej. Ten z kolei zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji wobec przewoźnika, który jego zdaniem za późno podstawił zastępczy autokar.
Postępowanie prokuratury jest prowadzone pod kątem narażenia zdrowia dzieci przez opiekunów i organizatora kolonii - Związek Młodzieży Wiejskiej. Ten z kolei zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji wobec przewoźnika, który jego zdaniem za późno podstawił zastępczy autokar.

Radio Szczecin