Zarzuty nielegalnego posiadania broni i materiałów wybuchowych postawiono mieszkańcowi Warszawy podejrzanemu o współpracę z Brunonem K. - informują ogólnopolskie media.
Mężczyznę w poniedziałek zatrzymali funkcjonariusze ABW. W domu jednorodzinnym, do którego wkroczyli znaleziono materiały wybuchowe oraz broń. Nieoficjalnie wiadomo, że wśród znalezionych materiałów wybuchowych jest trotyl.
Tymczasem Brunon K. został zatrzymany po tym, jak wykryto, że zamierzał zdetonować w pobliżu Sejmu 4 tony materiałów wybuchowych umieszczonych w samochodzie. Prokuratura zakwalifikowała jego działania jako czyny o charakterze terrorystycznym, za co grozi mu kara do 15 lat więzienia. Brunon K. nie przyznał się do winy.
Tymczasem Brunon K. został zatrzymany po tym, jak wykryto, że zamierzał zdetonować w pobliżu Sejmu 4 tony materiałów wybuchowych umieszczonych w samochodzie. Prokuratura zakwalifikowała jego działania jako czyny o charakterze terrorystycznym, za co grozi mu kara do 15 lat więzienia. Brunon K. nie przyznał się do winy.

Radio Szczecin