Nad ranem polskiego czasu w Stanach Zjednoczonych Tomasz Adamek skrzyżuje rękawice z Dominickiem Guinnem.
Walka bokserska odbędzie się w niedzielę w jednym z kasyn w stanie Connecticut. Dla Polaka to 51 starcie na zawodowym ringu, przegrał z nich tylko dwa.
Mogłoby się wydawać, że ostatnie przygotowania, zakłóciła kontuzja karku niedoszłego przeciwnika Polaka Tony Grano, który ostatecznie przed dwoma tygodniami musiał wycofać się z pojedynku z Adamkiem, Adamek nie przejął się tym specjalnie. Ostatecznie skrzyżuje rękawice z Dominickiem Guinnem.
- Wszystko jest zgodnie z planem - podkreśla na godziny przed swoim kolejnym starciem w karierze nasz bokser. - Czuję po obozach, że technika dużo daje i że jestem lepszym pięściarzem.
Adamek bardzo dobrze zna się on ze swoim przeciwnikiem Dominikiem Guniem, gdyż sparował z nim przed trzema laty przygotowując się do pojedynku z Chrisem Areolą. Po ewentualnym zwycięstwie Polak zamierza w tym roku stoczyć jeszcze jeden pojedynek z uznanym rywalem na przełomie października i listopada.
Mogłoby się wydawać, że ostatnie przygotowania, zakłóciła kontuzja karku niedoszłego przeciwnika Polaka Tony Grano, który ostatecznie przed dwoma tygodniami musiał wycofać się z pojedynku z Adamkiem, Adamek nie przejął się tym specjalnie. Ostatecznie skrzyżuje rękawice z Dominickiem Guinnem.
- Wszystko jest zgodnie z planem - podkreśla na godziny przed swoim kolejnym starciem w karierze nasz bokser. - Czuję po obozach, że technika dużo daje i że jestem lepszym pięściarzem.
Adamek bardzo dobrze zna się on ze swoim przeciwnikiem Dominikiem Guniem, gdyż sparował z nim przed trzema laty przygotowując się do pojedynku z Chrisem Areolą. Po ewentualnym zwycięstwie Polak zamierza w tym roku stoczyć jeszcze jeden pojedynek z uznanym rywalem na przełomie października i listopada.

Radio Szczecin