Dotacje dla uczelni publicznych i niepublicznych, a także stypendia studenckie i doktoranckie - pod lupą Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
Funkcjonariusze wkroczyli do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego 16 lipca. Kontrola w resorcie obejmuje lata 2010 - 2013, czyli okres, w którym resortem kierowała Barbara Kudrycka.
Współpracownicy Kudryckiej przekonują, że CBA pojawiło się w ministerstwie na wniosek resortu. Funkcjonariusze CBA zaprzeczają. Według nich, biuro nie prowadzi kontroli prewencyjnych, wkracza wtedy, gdy pojawia się podejrzenie złamania prawa.
Kontrola ma potrwać jeszcze kilka tygodni. CBA sprawdzi też uczelnie, które dostawały dotacje z pieniędzy publicznych.
Współpracownicy Kudryckiej przekonują, że CBA pojawiło się w ministerstwie na wniosek resortu. Funkcjonariusze CBA zaprzeczają. Według nich, biuro nie prowadzi kontroli prewencyjnych, wkracza wtedy, gdy pojawia się podejrzenie złamania prawa.
Kontrola ma potrwać jeszcze kilka tygodni. CBA sprawdzi też uczelnie, które dostawały dotacje z pieniędzy publicznych.

Radio Szczecin