Kobieta, która jest oskarżona o zabicie swojej półrocznej córki Magdy, w poniedziałek znów stanie przed sądem.
Zeznawać mają biegli psychiatrzy i informatyk. Być może prokurator i obrońca wygłoszą także mowy końcowe. Jeśli tak się stanie, to wyrok w sprawie zabójstwa Madzi z Sosnowca poznamy 26 sierpnia.
Do tej pory zeznawali m.in. członkowie rodziny Katarzyny W., a także jej znajomi, nauczyciele i kobiety, które dzieliły z nią celę.
Do tragedii w Sosnowcu doszło na początku 2012 roku. Katarzyna W. najpierw twierdziła, że dziewczynkę ktoś porwał. Później okazało się, że dziecko nie żyje. Według matki, córka wypadła jej z rąk i uderzyła o podłogę.
Według prokuratury, Madzia została uduszona. Tę przyczynę śmierci dziewczynki wskazują również opinie biegłych. Katarzynie W. grozi dożywocie.
Do tej pory zeznawali m.in. członkowie rodziny Katarzyny W., a także jej znajomi, nauczyciele i kobiety, które dzieliły z nią celę.
Do tragedii w Sosnowcu doszło na początku 2012 roku. Katarzyna W. najpierw twierdziła, że dziewczynkę ktoś porwał. Później okazało się, że dziecko nie żyje. Według matki, córka wypadła jej z rąk i uderzyła o podłogę.
Według prokuratury, Madzia została uduszona. Tę przyczynę śmierci dziewczynki wskazują również opinie biegłych. Katarzynie W. grozi dożywocie.

Radio Szczecin