Mężczyzna podejrzany o wtorkową strzelaninę w szkole podstawowej w amerykańskim stanie Georgia zatrzymany. Jak podaje tamtejsza policja, żaden z uczniów nie został ranny.
Dzieci zostały ewakuowane pod pobliski supermarket. Stamtąd uczniów zabrały autokary.
Podejrzanym w tej sprawie jest dorosły mężczyzna. Jak wynika z relacji jednego ze świadków, sprawca miał krzyczeć, że nie boi się umrzeć. Potem nie stawiał oporu i oddał się w ręce policji.
Podejrzanym w tej sprawie jest dorosły mężczyzna. Jak wynika z relacji jednego ze świadków, sprawca miał krzyczeć, że nie boi się umrzeć. Potem nie stawiał oporu i oddał się w ręce policji.

Radio Szczecin