Po 17 latach polski klub może ponownie zagrać w piłkarskiej Lidze Mistrzów. W środę w Bukareszcie piłkarze Legii zmierzą się z tamtejszą Steauą w pierwszym meczu ostatniej rundy eliminacji.
Zdaniem byłego piłkarza rumuńskiej drużyny grającego obecnie we Flocie Świnoujście - Rafała Grzelaka - mistrza polski stać na wyeliminowanie Steauy i awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów.
- Nie mówię, że to będzie spacerek ale uważam, że Legia powinna spokojnie podejść do tego meczu i myślę, że Legia jest na tyle dobrą drużyną, że powinna sobie poradzić. Ja jestem optymistą przed tym dwumeczem - mówi Grzelak.
Początek spotkania Steauy z Legią o 20.45 w Bukareszcie. Rewanż - 27 sierpnia w Warszawie.
- Nie mówię, że to będzie spacerek ale uważam, że Legia powinna spokojnie podejść do tego meczu i myślę, że Legia jest na tyle dobrą drużyną, że powinna sobie poradzić. Ja jestem optymistą przed tym dwumeczem - mówi Grzelak.
Początek spotkania Steauy z Legią o 20.45 w Bukareszcie. Rewanż - 27 sierpnia w Warszawie.

Radio Szczecin