Wniosek o referendum w sprawie posłania sześciolatków do szkół poczeka. Sejm na obecnym posiedzeniu nie zajmie się nim.
Marszałek Sejmu Ewa Kopacz wyjaśniła, że wniosek miał uchybienia formalne. - Podczas składania podpisów nie złożono wniosku o to, aby procedować nad ustawą. Zwróciliśmy się z prośbą o uzupełnienie tego braku do przedstawicieli komitetu zbierającego podpisy. Uzupełniono brak, dlatego teraz będziemy nad tym procedować - powiedziała Kopacz.
Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców, wywodzące się z ruchu "Ratuj Maluchy!", od stycznia prowadziło zbiórkę podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum. W czerwcu blisko 950 tys. podpisów w tej sprawie złożono w Sejmie.
Według założeń rządu, w przyszłym roku w ławkach szkolnych usiądą wszystkie sześciolatki urodzone między 1 stycznia a 30 czerwca 2008 roku.
Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców, wywodzące się z ruchu "Ratuj Maluchy!", od stycznia prowadziło zbiórkę podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum. W czerwcu blisko 950 tys. podpisów w tej sprawie złożono w Sejmie.
Według założeń rządu, w przyszłym roku w ławkach szkolnych usiądą wszystkie sześciolatki urodzone między 1 stycznia a 30 czerwca 2008 roku.

Radio Szczecin