Polska nie przewiduje uczestnictwa w żadnej interwencji zbrojnej w Syrii - powiedział w środę premier Donald Tusk.
Szef polskiego rządu dodał, że nie ma przekonania, że atak na Syrię przyniesie pożądane efekty.
Zdaniem premiera, doświadczenia pokazują, że interwencje w tej części świata, choćby podejmowane ze szlachetnych pobudek, rzadko przynoszą pożądany skutek. - Nie chcę się wymądrzać, bo dziś nikt na świecie, ja też, nie ma recepty, jak przerwać łańcuch zbrodni w Syrii - stwierdził Tusk.
Premier przekazał swoją opinię ministrowi spraw zagranicznych, który z kolei ma o niej powiadomić przywódców innych państw.
Zdaniem premiera, doświadczenia pokazują, że interwencje w tej części świata, choćby podejmowane ze szlachetnych pobudek, rzadko przynoszą pożądany skutek. - Nie chcę się wymądrzać, bo dziś nikt na świecie, ja też, nie ma recepty, jak przerwać łańcuch zbrodni w Syrii - stwierdził Tusk.
Premier przekazał swoją opinię ministrowi spraw zagranicznych, który z kolei ma o niej powiadomić przywódców innych państw.

Radio Szczecin