Barack Obama wciąż nie podjął decyzji w sprawie akcji zbrojnej przeciwko Syrii.
Stany Zjednoczone mają dowody na to, że reżim tego kraju użył broni chemicznej wobec własnych obywateli. W wyniku tego ataku zginęło ponad 1400 osób, w tym ponad 400 dzieci.
Wywiad amerykański wykluczył opcję, że broń chemiczną mogła użyć opozycja syryjska, takie wnioski zawarł w specjalnie przygotowanym raporcie. Na jego podstawie oparta będzie decyzja administracji Białego Domu, co do działań przeciwko prezydentowi Asadowi.
Raport nie zostanie w całości odtajniony, gdyż zawiera sposoby operacyjnych działań amerykańskich służb, które muszą pozostać tajemnicą.
- Świat jest zobligowany do tego, aby stać na straży wszystkich międzynarodowych norm, które zakazują użycia broni chemicznej. Wciąż nie podjąłem ostatecznej decyzji, która z proponowanych opcji zostanie przez nas zastosowana – mówił Barack Obama.
Obama dodał przy tym, że Rada Bezpieczeństwa ONZ nie spełniła swojego zadania, bo nie potrafi działać w przypadku pogwałcenia ustalonych wcześniej zasad. Z kolej sekretarz stanu John Kerry podkreślał, że reżim syryjski ma największy zbiór broni chemicznej na Bliskim Wschodzie.
– Wiemy, że użył już on jej kilkakrotnie w tym roku – zaznaczał Kerry.
Wszelkie decyzje zostaną podjęte w oparciu o konsultacje na szczeblu rządowym, wojskowym i Kongresu.
Wywiad amerykański wykluczył opcję, że broń chemiczną mogła użyć opozycja syryjska, takie wnioski zawarł w specjalnie przygotowanym raporcie. Na jego podstawie oparta będzie decyzja administracji Białego Domu, co do działań przeciwko prezydentowi Asadowi.
Raport nie zostanie w całości odtajniony, gdyż zawiera sposoby operacyjnych działań amerykańskich służb, które muszą pozostać tajemnicą.
- Świat jest zobligowany do tego, aby stać na straży wszystkich międzynarodowych norm, które zakazują użycia broni chemicznej. Wciąż nie podjąłem ostatecznej decyzji, która z proponowanych opcji zostanie przez nas zastosowana – mówił Barack Obama.
Obama dodał przy tym, że Rada Bezpieczeństwa ONZ nie spełniła swojego zadania, bo nie potrafi działać w przypadku pogwałcenia ustalonych wcześniej zasad. Z kolej sekretarz stanu John Kerry podkreślał, że reżim syryjski ma największy zbiór broni chemicznej na Bliskim Wschodzie.
– Wiemy, że użył już on jej kilkakrotnie w tym roku – zaznaczał Kerry.
Wszelkie decyzje zostaną podjęte w oparciu o konsultacje na szczeblu rządowym, wojskowym i Kongresu.

Radio Szczecin