Zmarł roczny chłopiec, który wypił rozpuszczalnik do czyszczenia tłustych plam. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że wczoraj dziecko bawiło się w gospodarstwie rodziców, opiekunowie pracowali.
Jeszcze nie wiadomo, skąd chłopiec wziął butelkę z trującą substancją, ale nagle poczuł się źle. Lekarze pogotowia ponad godzinę walczyli o jego życie. Bezskutecznie.
Śledczy sprawdzą, czy rodzice odpowiednio zajmowali się dzieckiem.
Śledczy sprawdzą, czy rodzice odpowiednio zajmowali się dzieckiem.

Radio Szczecin