O tym, że 1 września jest dla Polaków ciągle dramatyczną lekcją mówił premier Donald Tusk podczas obchodów rocznicy wybuchu II wojny światowej na gdańskim Westerplatte.
Odnosząc się do ostatnich wydarzeń w Syrii, premier ocenił, że "świat stoi dziś na skraju kolejnego konfliktu".
Tusk wspomniał też, że nieodzownym warunkiem bezpieczeństwa państwa są sojusznicy. Przypomniał, że przed 74 laty Polska "miała podpisane wszystkie porozumienia gwarantujące bezpieczeństwo".
- W tym dramatycznym momencie okazało się, że to nie działa - powiedział premier przypominając, że dziś "jesteśmy w zupełnie innym miejscu, w zupełnie innej pozycji".
Tusk wspomniał też, że nieodzownym warunkiem bezpieczeństwa państwa są sojusznicy. Przypomniał, że przed 74 laty Polska "miała podpisane wszystkie porozumienia gwarantujące bezpieczeństwo".
- W tym dramatycznym momencie okazało się, że to nie działa - powiedział premier przypominając, że dziś "jesteśmy w zupełnie innym miejscu, w zupełnie innej pozycji".

Radio Szczecin