We wtorek o 11.30 sąd ogłosi wyrok w sprawie Katarzyny W. oskarżonej o zabicie swej córki, półrocznej Magdy.
W poniedziałek zakończył się jej proces. W mowie końcowej prokurator wnioskował o dożywocie, zaś obrońca Katarzyny W. mecenas Arkadiusz Ludwiczek o uniewinnienie jego klientki. Jego mowa końcowa trwała około siedmiu godzin.
W ostatnim słowie oskarżona przeprosiła wszystkich, których okłamała. Jak mówiła, jest niewinna, nie zabiła swojej córki.
Proces ma charakter poszlakowy. Opiera się głównie na opiniach biegłych, którzy ocenili, że dziecko zostało uduszone.
W styczniu ubiegłego roku media obiegła wiadomość, że w Sosnowcu porwano z wózka półroczne dziecko. Później zwłoki dziewczynki znaleziono zakopane w zrujnowanym budynku. Katarzynę W. ostatecznie oskarżono o zabójstwo. Proces kobiety rozpoczął się w lutym.
W ostatnim słowie oskarżona przeprosiła wszystkich, których okłamała. Jak mówiła, jest niewinna, nie zabiła swojej córki.
Proces ma charakter poszlakowy. Opiera się głównie na opiniach biegłych, którzy ocenili, że dziecko zostało uduszone.
W styczniu ubiegłego roku media obiegła wiadomość, że w Sosnowcu porwano z wózka półroczne dziecko. Później zwłoki dziewczynki znaleziono zakopane w zrujnowanym budynku. Katarzynę W. ostatecznie oskarżono o zabójstwo. Proces kobiety rozpoczął się w lutym.

Radio Szczecin