Kosą i siekierą bronił się przed eksmisją mieszkaniec Dąbrówki Górnej w województwie opolskim.
Gdy policjanci weszli do domu mężczyzny - ten ich zaatakował. Funkcjonariusze musieli zabarykadować się w mieszkaniu.
Po krótkiej szarpaninie policjantom udało się obezwładnić mężczyznę i doprowadzić eksmisję do finału.
Rodzina z Dąbrówki straciła dom, bo nie dopełniła formalności u notariusza. Po dom zgłosił się dawny właściciel z aktem własności. Rodzina straciła wszystko: dom i pieniądze, które zapłaciła za nieruchomość.
Po krótkiej szarpaninie policjantom udało się obezwładnić mężczyznę i doprowadzić eksmisję do finału.
Rodzina z Dąbrówki straciła dom, bo nie dopełniła formalności u notariusza. Po dom zgłosił się dawny właściciel z aktem własności. Rodzina straciła wszystko: dom i pieniądze, które zapłaciła za nieruchomość.

Radio Szczecin