Drastycznie spada liczba urodzeń w naszym kraju. W tym roku padnie rekord ujemnego przyrostu naturalnego od czasów powojennych.
Liczba zgonów może aż o kilkadziesiąt tysięcy przekroczyć liczbę urodzeń - donosi "Rzeczpospolita". Tak wynika z prognozy Głównego Urzędu Statystycznego.
Do czerwca urodziło się w naszym kraju ponad 180 tys. dzieci, a zmarło ponad 200 tys. Polaków. Jeśli ta tendencja się utrzyma, ujemny przyrost na koniec roku wyniesie 40 tysięcy. Eksperci wyjaśniają, że Polacy nie decydują się na dzieci, bo boją się kryzysu i bezrobocia. Liczba urodzeń maleje także w Zachodniopomorskiem. W ubiegłym roku było ich blisko 16 tysięcy. To o prawie tysiąc mniej niż rok wcześniej.
Do czerwca urodziło się w naszym kraju ponad 180 tys. dzieci, a zmarło ponad 200 tys. Polaków. Jeśli ta tendencja się utrzyma, ujemny przyrost na koniec roku wyniesie 40 tysięcy. Eksperci wyjaśniają, że Polacy nie decydują się na dzieci, bo boją się kryzysu i bezrobocia. Liczba urodzeń maleje także w Zachodniopomorskiem. W ubiegłym roku było ich blisko 16 tysięcy. To o prawie tysiąc mniej niż rok wcześniej.

Radio Szczecin