Administracja Białego Domu apeluje do ONZ, aby ta bardzo zdecydowanie zajęła się problemem syryjskim. Zgromadzenie ogólne z udziałem najważniejszych polityków i dyplomatów z całego świata odbędzie się za kilka dni w Nowym Jorku.
Amerykański sekretarz stanu John Kerry podkreślił w specjalnym wystąpieniu, że całkowite usunięcie broni chemicznej w Syrii jest możliwe, ale tylko przy wsparciu Organizacji Narodów Zjednoczonych.
- Rada bezpieczeństwa ONZ musi być gotowa, aby w przyszłym tygodniu podjąć skuteczne działania. Społeczność międzynarodowa musi powstać - zaznaczył Kerry.
Dodał też, że nie ma sensu prowadzić dyskusji nad tym, co już jest wiadome. Zdaniem administracji Białego Domu, to reżim syryjskiego prezydenta Baszara al-Asada użył broni chemicznej przeciwko cywilom.
- Teraz trzeba się zastanowić, jak pokojowo załatwić ten problem, dzięki czemu uniknie się interwencji zbrojnej - tak brzmi oficjalne stanowisko Waszyngtonu.
- Rada bezpieczeństwa ONZ musi być gotowa, aby w przyszłym tygodniu podjąć skuteczne działania. Społeczność międzynarodowa musi powstać - zaznaczył Kerry.
Dodał też, że nie ma sensu prowadzić dyskusji nad tym, co już jest wiadome. Zdaniem administracji Białego Domu, to reżim syryjskiego prezydenta Baszara al-Asada użył broni chemicznej przeciwko cywilom.
- Teraz trzeba się zastanowić, jak pokojowo załatwić ten problem, dzięki czemu uniknie się interwencji zbrojnej - tak brzmi oficjalne stanowisko Waszyngtonu.

Radio Szczecin