Śledztwo w sprawie organizacji lotów prezydenta i premiera do Smoleńska umorzone. Prokuratorzy nie wykryli znamion przestępstwa.
To kolejne umorzenie śledztwa. Postępowanie w sprawie ewentualnego niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień przez urzędników kancelarii premiera i prezydenta, a także Ministerstwa Obrony Narodowej oraz resortu spraw zagranicznych śledczy prowadzili rok temu.
- Prokuratorzy po raz kolejny dokonali pełnej analizy materiału dowodowego i uznali, że interes pokrzywdzonych wyraża się w prawie do bezpiecznej podróży - uzasadnia Renata Mazur z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. - Ci funkcjonariusze publiczni, którzy brali udział w organizacji i przygotowaniu wylotów, nie realizowali przelotu. Stąd uznaliśmy, że nie ma znamion czynu zabronionego.
Chodziło o organizację lotów do Smoleńska w dniach 7 i 10 kwietnia 2010 roku. Lot prezydenckiego Tupolewa TU-154M zakończył się katastrofą.
Decyzja prokuratury nie jest prawomocna. Rodziny ofiar mają prawo złożyć odwołanie.
- Prokuratorzy po raz kolejny dokonali pełnej analizy materiału dowodowego i uznali, że interes pokrzywdzonych wyraża się w prawie do bezpiecznej podróży - uzasadnia Renata Mazur z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. - Ci funkcjonariusze publiczni, którzy brali udział w organizacji i przygotowaniu wylotów, nie realizowali przelotu. Stąd uznaliśmy, że nie ma znamion czynu zabronionego.
Chodziło o organizację lotów do Smoleńska w dniach 7 i 10 kwietnia 2010 roku. Lot prezydenckiego Tupolewa TU-154M zakończył się katastrofą.
Decyzja prokuratury nie jest prawomocna. Rodziny ofiar mają prawo złożyć odwołanie.

Radio Szczecin