Rząd chce wylać dziecko z kąpielą - mówią działkowcy i zapowiadają protest. Za dwa tygodnie wyjdą na ulice Warszawy - w ogólnopolskim proteście weźmie udział kilkuset działkowców z Pomorza Zachodniego.
To reakcja na odrzucenie przez posłów większości poprawek zgłoszonych do przygotowywanej ustawy o ogrodach działkowych.
Z 40 poprawek, które zgłosili działkowcy, posłowie zaakceptowali jedynie 7. Użytkownicy ogrodów nie wierzą przede wszystkim w zapewnienia parlamentarzystów, którzy utrzymują, że działki będą mogli otrzymać na własność. Obawiają się, że taka możliwość dotyczyć będzie jedynie niektórych, wybranych osób.
Jak dodają, zmiany poselskie wprowadzają niepotrzebną biurokrację i w praktyce mogą sparaliżować działanie zarządów poszczególnych ogrodów. Podkreślają też, że nowa ustawa spowoduje, że nie będą mogli kontrolować kto formalnie korzysta z ogrodu. Działkowcy z całej Polski będą protestować w stolicy 10 października.
Z 40 poprawek, które zgłosili działkowcy, posłowie zaakceptowali jedynie 7. Użytkownicy ogrodów nie wierzą przede wszystkim w zapewnienia parlamentarzystów, którzy utrzymują, że działki będą mogli otrzymać na własność. Obawiają się, że taka możliwość dotyczyć będzie jedynie niektórych, wybranych osób.
Jak dodają, zmiany poselskie wprowadzają niepotrzebną biurokrację i w praktyce mogą sparaliżować działanie zarządów poszczególnych ogrodów. Podkreślają też, że nowa ustawa spowoduje, że nie będą mogli kontrolować kto formalnie korzysta z ogrodu. Działkowcy z całej Polski będą protestować w stolicy 10 października.

Radio Szczecin