Wiceministra obrony narodowej gen. Waldemara Skrzypczaka mógł próbować skorumpować przedsiębiorca, który w rzeczywistości pracuje dla obcego wywiadu - donosi dziennik.pl powołując się na ustalenia kontrwywiadu wojskowego.
Część podejrzeń, jakich kontrwywiad nabrał wobec Skrzypczaka, kryje się w kwalifikacjach prawnych doniesień do Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Jedno dotyczyło artykułu 130 kodeksu karnego, który mówi, że osoba biorąca udział w działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 10. Taką osobą ma być przedsiębiorca z izraelskim i brytyjskim paszportem, który reprezentuje duże koncerny zbrojeniowe.
Szczegóły całej sprawy przedstawią w piątek ministrowie obrony narodowej i spraw wewnętrznych na utajnionym posiedzeniu parlamentarnej speckomisji. Generał Skrzypczak w Ministerstwie Obrony Narodowej jest odpowiedzialny za nadzór nad zamówieniami sprzętu dla armii. Chodzi o duże pieniądze. W ciągu najbliższej dekady na modernizację polskiego wojska budżet państwa wyda ponad 91 miliardów złotych.
Szczegóły całej sprawy przedstawią w piątek ministrowie obrony narodowej i spraw wewnętrznych na utajnionym posiedzeniu parlamentarnej speckomisji. Generał Skrzypczak w Ministerstwie Obrony Narodowej jest odpowiedzialny za nadzór nad zamówieniami sprzętu dla armii. Chodzi o duże pieniądze. W ciągu najbliższej dekady na modernizację polskiego wojska budżet państwa wyda ponad 91 miliardów złotych.

Radio Szczecin