Zwłoki młodej kobiety wyłowili z Wisły warszawscy policjanci. Funkcjonariusze podejrzewają, że to ciało zaginionej we wrześniu 21-letniej studentki. Aby potwierdzić tę informację, potrzebne będą badania DNA - informuje Gazeta.pl.
Dziewczyna wyszła z domu 18 września po południu. Poinformowała, że idzie do koleżanki. Widziano ją jeszcze w rejonie ul. Gąbińskiej na Bielanach. Od tamtej pory ślad po niej zaginął.
Zaginięcie córki zgłosiła matka 21-latki.
Zaginięcie córki zgłosiła matka 21-latki.

Radio Szczecin