Ciała 33 uchodźców wydobyli z morza ratownicy po katastrofie statku z imigrantami w Cieśninie Sycylijskiej. Łódź wywróciła się 60 mil morskich od wybrzeży Włoch. Do tragedii doszło w piątek.
Na pokładzie statku było 250 uchodźców. Służby szacują, że zginęło około 50 osób.
Zaledwie osiem dni temu u wybrzeży włoskiej wyspy Lampedusa doszło do podobnego wypadku. Łódź z ok. 500 imigrantami na pokładzie najpierw zapaliła się, a potem zatonęła. Do tej pory ratownicy wyłowili z wody ciała 328 osób.
Według Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców, tylko w tym roku do wybrzeży Malty i południowych Włoch dopłynęło ok. 32 tysiące nielegalnych imigrantów z Afryki Północnej. Dwie trzecie z nich wystąpiły o azyl.
Zaledwie osiem dni temu u wybrzeży włoskiej wyspy Lampedusa doszło do podobnego wypadku. Łódź z ok. 500 imigrantami na pokładzie najpierw zapaliła się, a potem zatonęła. Do tej pory ratownicy wyłowili z wody ciała 328 osób.
Według Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców, tylko w tym roku do wybrzeży Malty i południowych Włoch dopłynęło ok. 32 tysiące nielegalnych imigrantów z Afryki Północnej. Dwie trzecie z nich wystąpiły o azyl.

Radio Szczecin