Dramat dzieci w rodzinie zastępczej na Dolnym Śląsku. Dwie dziewczynki i chłopiec w wieku 9, 11 i 12 lat twierdzą, że opiekunowie bili, głodzili i poniżali je przez kilka lat. Sprawę opisuje portal tvn24.pl.
Rodzeństwo opowiedziało o wszystkim innej rodzinie. Ta powiadomiła służby. Prokuratura prowadzi śledztwo, a gminne centrum pomocy odebrało dzieci i umieściło je w nowym domu.
Podstawą były zeznania maluchów i nauczycieli ze szkoły, którzy opowiadali, że już pół roku temu alarmowali opiekę społeczną, że rodzeństwu może dziać się krzywda.
Podstawą były zeznania maluchów i nauczycieli ze szkoły, którzy opowiadali, że już pół roku temu alarmowali opiekę społeczną, że rodzeństwu może dziać się krzywda.

Radio Szczecin