Co najmniej 80 osób zostało rannych, w tym 5 ciężko, gdy podmiejski pociąg sforsował końcową zaporę na torze i wjechał na peron stacji Once w Buenos Aires w Argentynie - informuje Polska Agencja Prasowa.
Przyczyny wypadku nie są na razie znane. Rozgniewany tłum wznosił okrzyki "morderca, morderca" pod adresem uwięzionego w swej kabinie rannego maszynisty. W drodze do szpitala musiała go eskortować policja.
W lutym 2012 roku na tej samej stacji doszło do znacznie tragiczniejszej katastrofy, gdy w zderzeniu dwóch pociągów zginęły 52 osoby, a setki zostały ranne.
W lutym 2012 roku na tej samej stacji doszło do znacznie tragiczniejszej katastrofy, gdy w zderzeniu dwóch pociągów zginęły 52 osoby, a setki zostały ranne.

Radio Szczecin