Prywatny telefon Kanclerz Angeli Merkel mógł być podsłuchiwany przez Amerykanów - poinformował niemiecki rząd. Od rana informują o tym również amerykańskie media.
W tej sprawie Biały Dom wydał specjalne oświadczenie. Jego rzecznik zaznaczył, że Stany Zjednoczone bardzo cenią sobie bliską współpracę obu krajów szczególnie w szerokim zakresie wspólnych wyzwań dotyczących bezpieczeństwa świata. Rzecznik nie stwierdził jednak konkretnie, że podsłuchiwania telefonicznego niemieckiej kanclerz nigdy nie było. Dodał jednak, że rząd w Waszyngtonie stara się kontrolować niemieckie koncerny, ale o tym powszechnie wiadomo.
Rzeczniczka Amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego mówi, że rozmowy Angeli Merkel nie są kontrolowane i nie będą. W tym przypadku nie ma jednak wyraźnego stwierdzenia, czy do czegoś takiego nie dochodziło w przeszłości.

Radio Szczecin